Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2018

Zakupowa niedziela - Pasart

Witajcie w pierwszą lutową niedzielę!

Dziś mam dla Ciebie zdjęcia zakupów ze sklepu, do którego wracam najczęściej - Pasart.pl. Zajrzałam do niego przy okazji 20% rabatu na wszystko i zaopatrzyłam się głównie w bardzo niezbędne przydasie - karabińczyki, ogniwka i małe końcówki do wklejania, ale znalazłam również miejsce w przesyłce na rzeczy nie aż tak bardzo niezbędne.

Z zakupów jestem jak zwykle zadowolona - towar jest naprawdę wysokiej jakości, dobrze i dokładnie wykonany, obsługa sklepu była na najwyższym poziomie, a wysyłka szybka i bezproblemowa.

A teraz przejdziemy już do zawartości przesyłki:
 W dalszej części postu znajdziesz więcej zdjęć i dokładny opis zakupionych elementów!

niedziela, 28 stycznia 2018

Zakupowa niedziela - Koraliki.pl

Niedzielne dzień dobry!

Tydzień temu wspominałam, że budżet, który mogłam wykorzystać w sklepie Koraliki.pl, był dla mnie, oczywiście, niewystarczający. Na sklepowych półkach znalazłam tyle pięknych koralików i przydasi, że nie mogłam powstrzymać się przed kupieniem czegoś dodatkowo.

Skusiłam się na przecenę na koraliki modułowe shamballa, które w sklepie nazywają się caramballa, oraz parę przepięknych lampworków, wybrałam kilka kolorów przepięknych szklanych "jadeitów", 2 kolory koralików firepolish oraz wiecznie znikające z moich zasobów karabińczyki.

Tak prezentują się całe moje zakupy:
W dalszej części postu znajdziesz więcej zdjęć i szczegółowy opis zakupionych elementów.

niedziela, 21 stycznia 2018

Recenzja sklepu Koraliki.pl

Moi Drodzy!
Z nowym rokiem nowym krokiem - najwyższy czas rozruszać bloga. Mam Wam mnóstwo nowości do pokazania - część z nich znalazła się przed świętami w sklepiku na DaWandzie, niektóre nie miały jeszcze swojej premiery. Po kolei wszystko pojawi się na blogu. :)

Na dziś mam zakupową niedzielę w trochę innym wydaniu - będzie to recenzja sklepu Koraliki.pl, z którym nawiązałam współpracę i od którego dostałam pokazywaną właśnie dzisiaj przesyłkę. Dobrych kilkanaście tygodni temu napisała do mnie P. Dominika z Koraliki.pl z zapytaniem, czy nie zechciałabym wybrać sobie produktów z oferty sklepu, a potem czegoś z nich wykonać. Oczywiście, że byłam na taki pomysł chętna i bardzo otwarta!
Zajrzałam na stronę sklepu, swoim zwyczajem przejrzałam każdą kategorię, obejrzałam prawie każdy oferowany koralik, sznurek czy półfabrykat. Oczywiście spodobało mi się duuuużo więcej elementów, niż przewidywał narzucony budżet, zaczęły rodzić się pomysły wymagające kupienia większej ilości elementów. Z tego też powodu dokonałam podwójnych zakupów - pierwsze zawierały się w kwocie, którą dostałam od sklepu do wykorzystania, stanowią one podstawę dzisiejszej recenzji sklepu; drugie - były to moje moje dodatkowe wybory, pojawią się w standardowej zakupowej niedzieli - już za tydzień!


Recenzja sklepu Koraliki.pl
Strona sklepu jest bardzo przejrzysta, łatwo się w niej zorientować, produkty są podzielone wg zrozumiałego podziału na kategorie główne.
Od razu, z poziomu strony głównej sklepu mamy możliwość wybrania koloru oraz rozmiaru interesujących nas elementów oraz, czego często się nie spotyka, wielkości opakowania. Sklep oferuje opakowania hurtowe oraz detaliczne - absolutnie każdy z elementów można dostać w małej ilości (np. 8 sztuk koralików o wielkości 6 mm za 1,19 zł) oraz taniej - w dużej paczce (np. 40-centymetrowy sznur tych samych, 6-mm koralików, czyli ~ 68 sztuk za 9,03 zł). Jest to fajna opcja dla osób, które nie kupują po trochu, tylko większe ilości danego elementu na raz.
Każda główna kategoria podzielona jest na podkategorie, co bardzo ułatwia znalezienie np. ulubionego kształtu czy wielkości. Całkiem wygodnie korzysta się z takiego układu strony. Umieszczanie rzeczy w koszyku oraz późniejsza edycja jego zawartości również jest bardzo łatwa i intuicyjna, zakupy robi się więc łatwo i przyjemnie.

Jeśli chodzi o wybrane przeze mnie koraliki, to najwięcej czasu spędziłam w kategorii z czeskimi koralikami - cały czas chodzą za mną koraliki firepolish, do tego ostatnio koraliki superduo (ziarenka ryżu z dwoma dziureczkami) oraz inne dwudziurkowe koraliki, z których można szyć bransoletki. Tak, szyć! Trochę mi to szycie nie wychodzi, ale naprawdę mam na nie ochotę. Zdecydowałam się więc na różnego rodzaju mniejsze koraliki tak dopasowane, by tworzyły gotowe zestawy na bransoletki, do tego wzięłam mocne nici oraz większe kulki szklane.
Tak prezentuje się zawartość przesyłki otrzymanej od sklepu Koraliki.pl:

Koraliki Matubo SuperDuo 2,5 x 5 mm - czyli szklane "ziarenka ryżu" z dwoma dziurkami. Od nich zaczęłam kompletowanie zamówienia. Koraliki te genialnie łączą warstwy szytej bransoletki, idealnie nadają się do tego, by łączyć je z przeróżnymi innymi kształtami oraz wielkościami koralików, są w wielu pięknych kolorach, co utrudnia wybór tego najpiękniejszego. Wiedziałam, co mniej więcej chcę z nich stworzyć, z czym konkretnie je połączyć, wybrałam więc najbardziej pasujące do moich projektów kolory - szary opaque shade grey, kremowy opaque shade isabela, błękitny luster coating light blue, ciemnozielony luster coating chameleon green, jasnożółty (miałam nadzieję, że będzie bardziej bursztynowy, a okazał się fluorescencyjnie żółty) transparent amber, turkusowy opaque shade turqouise oraz turkusowo-złoty luster coating green mat.
Koraliki firepolish okrągłe, 4 mm - czyli szklane kryształki o pięknym szlifie. Wybrałam takie kolory, które najlepiej dopełnią wybrane wcześniej superduo i będą stanowiły ciekawą ozdobę. Nie są to więc kolory identyczne jak superduo, jednak idealnie do nich pasują - kremowe light cashmere ab, błękitne nieprzezroczyste candy blue, błękitne blue zircon, oliwkowe olivine oraz jasnozielone light green. Uwielbiam firepolsih za to niesamowite mienienie się!
Koraliki dwudziurkowe o różnych kształtach - wybrałam je jako dopełnienie i ozdoba bransoletek, które głównie mają składać się z superduo. Ze względu na różne kształty koraliki te wymuszają inny rozkład pozostałych elementów bransoletki, sprawiają, że całość staje się ciekawsza. Wybrałam: okrąglutkie oliwkowe Candy luster metallic olivine, dropsy miętowo-białe coco beads v white luster mint oraz niebieskie romby silky beads dia candy light blue.
Nici nylonowe One-G TOHO - do uszycia wymyślonych przeze mnie bransoletek wybrałam mocne nici. Jedne z najlepszych, do tego typu prac. Powinno się dobrać kolor nici do głównego koloru pracy, nie chciałam jednak mnożyć kosztów, zdecydowałam się więc na: kolor beżowy PT-50-4 oraz czarny PT-50-2. Jestem przekonana, że na początek te dwie szpulki wystarczą.
Koraliki szklane "jadeity" - zdecydowałam się również na zakup dwóch sznurów koralików szklanych udających jadeity. Spodobały mi się ich kolory oraz wewnętrzne wykończenie, bardzo ładnie wyglądają. Jedyny mój błąd polegał na złym wyborze rozmiaru, zazwyczaj kupuję kulki o wielkości 8 mm, tym razem wzięłam 10 mm i są jakoś tak... za duże. :) Wybrałam jasnoniebieskie Crackle jade blue oraz niebieskie Candy jade azure.
Jestem z tych wyborów bardzo zadowolona. Bardzo dziękuję sklepowi Koraliki.pl za propozycję współpracy oraz profesjonalnie przeprowadzoną "transakcję". Przesyłka dotarła ekspresowo, była dobrze zapakowana, a każdy element jest idealnie zgodny z opisem. Chciałabym teraz jak najwięcej z tych przydasi wykorzystać, by stworzyć coś ładnego. Dlatego już jutro na blogu pojawi się pierwsza uszyta przeze mnie bransoletka. Zapraszam i do napisania! :)

niedziela, 14 maja 2017

Zakupowa niedziela - Pasart

Witaj w tę przepiękną, słoneczną, majową niedzielę!
Na blogu chwilowo nie pojawia się nic nowego, choć tak naprawdę miałabym co pokazać. Naliczyłam 12 niedokończonych bransoletek - brakuje im zapięć, dopasowanych ozdób, wykończenia, kropki nad i. Maj jest w tym roku wyjątkowo zapracowany - mało jest w tym miesiącu dni wolnych, a na każdy z nich mam jakieś plany i na biżuterię nie ma już miejsca. Postaram się jednak po kolei kończyć te bransoletki, bo bardzo chcę Ci je pokazać!

Dziś, jak to zwykle w niedziele, mam post zakupowy. Ponownie ze sklepu Pasart.pl, ponieważ znowu dałam się skusić przecenom - tym razem z okazji wielkiej wiosennej wyprzedaży. W jej trakcie każdego dnia kolejne, wybrane kategorie produktów były przeceniane o 30% - 50% (a niektóre nawet o ponad 80%), nie sposób było się więc nie dać namówić na zakupy. Wybrałam dla siebie taki ogrom przydasi i ślicznych elementów (a byłoby ich jeszcze więcej, gdyby nie to, że z zakupami trzeba było się spieszyć - niektóre rzeczy kończyły się w oka mgnieniu), że teraz powinnam narzucić sobie zakaz zakupów na jakieś pół roku (poza rzeczami, które NAPRAWDĘ będą mi konieczne do życia!). Sklep, mimo natłoku zamówień w tym czasie, wspaniale wywiązał się z szybkiego przygotowania przesyłki, całość zapakowana była w prześliczną różową folię i dotarła do mnie może dzień później, niż ma to miejsce zazwyczaj. Kupione przeze mnie artykuły są świetnej jakości i w pięknych kolorach (idealnie zgodnych z tym, co widać w e-sklepie). Na pewno kiedyś powstaną z tych elementów przecudne biżutki!

Tak prezentują się wszystkie moje łupy z Pasart.pl:
W dalszej części postu znajdziesz więcej mojego opisu oraz dużo szczegółowych zdjęć!

niedziela, 7 maja 2017

Zakupowa niedziela - Beads.pl

Cześć!
Dzisiaj, jak to niedziele mają w zwyczaju, pokażę Ci kolejną porcję przydasiowych zakupów. Pogoda nie zachęca do spacerowania, więc mam nadzieję, że przy najbliższej wolnej chwili uda mi się coś z tych rzeczy wykorzystać. Tym razem zawędrowałam do sklepu Beads.pl, w którym nie kupiłam nic od 3 lat! Do wizyty zachęcił mnie mail z informacją o wielkanocnej 20% obniżce cen. Poza dwoma zawieszkami, wszystko, co kupiłam, to tak naprawdę moje zachciewajki - nie było w paczuszce ani jednej rzeczy, którą wybrałam, bo potrzebuję. Zakupy te były moim troszkę spóźnionym prezentem urodzinowym, uznałam więc, że mogę tak zrobić. Z zawartości paczuszki jestem ogromnie zadowolona! Jest kolorowo, różnorodnie, ciekawie i inspirująco. Sklep stanął na wysokości zadania i szybko zajął się przygotowaniem zamówienia oraz wysyłką. Polecam Beads.pl ze względu na jakość dostępnych przydasi, szybkość obsługi, profesjonalizm, pięknie zapakowanie przesyłki (oraz list z podziękowaniem za zakupy!), a przede wszystkim za oryginalność oferty - wielu z tych rzeczy nie znajdzie się nigdzie indziej, a na pewno nie w jednym sklepie.
Tak prezentują się całe zakupy prosto z Beads.pl:

W dalszej części postu znajdziesz więcej zdjęć!

czwartek, 27 kwietnia 2017

Pierwsza bransoletka kumihimo - Multikolor

Cześć czwartkowo!
Nareszcie nadszedł dzień, w którym pokażę Ci moje pierwsze podejście do techniki zaplatania sznurków nazywanej Kumihimo.

Czym jest Kumihimo?
Jest to oryginalna japońska sztuka zaplatania jedwabnych nici. U nas bardzo popularna jest jako metoda plecenia różnego rodzaju linek, nitek, rzemieni i sznurków wg ustalonego przez plotącego schematu, czasem z wykorzystaniem koralików. Dla ułatwienia stosuje się dysk do kumihimo, który usprawnia prawidłowe przekładanie sznureczków (jeden z posiadanych przeze mnie dysków pokazywałam w ostatniej zakupowej niedzieli). Dzięki temu, że można mieszać rodzaje, kolory, ilość, kolejność przekładania oraz układ sznurków, dodawać koraliki, zawieszki i inne ozdoby, a także modyfikować każdy element splotu, to możliwości w kumihimo jest ogrom. Ale najważniejsze w tej technice jest tak naprawdę to, by w żadnym momencie się nie pomylić, a wtedy każdemu wyjdą przepiękne i bardzo ciekawe wzory.

Dość spontanicznie kupiłam swój pierwszy dysk - ten większy, 15-centymetrowy, a moje pierwsze podejście do kumihimo nie dało idealnych efektów. Niemniej bardzo polubiłam te przekładanki i co chwilę wymyślam nowe zestawienia kolorystyczne sznurków, by pleść więcej i więcej.
Dziś mam dla Ciebie właśnie tę pierwszą bransoletkę zrobioną techniką kumihimo.

Multikolorowa bransoletka kumihimo
W dalszej części postu zobaczysz więcej zdjęć i dowiesz się, dlaczego ta bransoletka została w mojej własnej szkatułce z biżuterią.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Zakupowa niedziela - Pasart

Dzień dobry, cześć i czołem!
Nie, nie będzie dziś na blogu o kluskach z rosołem. :)
Jak to bywa w niedzielę - przybywam z postem zakupowym. Po raz kolejny ze sklepu Pasart.pl. Kolejne zakupy zrobiłam tam z tego samego powodu, co zazwyczaj - zorganizowana została promocja. 20% rabatu na cały asortyment sklepu. Żal byłoby nie skorzystać, szczególnie z tej promocji, gdy mogę wybrać co zechcę i jeszcze mieć to taniej. Skupiłam się przede wszystkim na różnokolorowych sznurkach - głównie z myślą o pleceniu kumihimo, o czym napiszę więcej trochę niżej. Również z myślą o kumihimo kupiłam kordonki, ale sama nie jestem pewna, czy i kiedy choć trochę ich użyję (a każdy motek ma 65 metrów!). Do tego wybrałam ten mniejszy z dysków kumihimo oraz troszkę koralików Firepolish, bo je uwielbiam. Jak zwykle - jestem zakochana w tych wszystkich kolorach, jakości kupionych elementów oraz jakości obsługi ze strony sklepu. W chwili, gdy piszę ten post, już wiem, co czeka na mnie w kolejnym koszyku zakupowym na Pasart.pl i już się na te śliczności cieszę!

Tak prezentują się zakupy z Pasart.pl:
W dalszej części postu opisuję każdą grupkę kupionych przydasi.

niedziela, 26 marca 2017

Zakupowa niedziela - Manzuko

Witaj w tę piękną niedzielę!
Choć spaliśmy dziś godzinę krócej, to mam nadzieję, że dzień będzie dla Ciebie udany i pełen owocnego wypoczynku. Ja akurat dzisiejsze popołudnie spędzę w pracy, ale mam przed sobą kilka dni na odpoczynek i prace ręczne.

By mieć na czym pracować, postanowiłam po raz kolejny uzupełnić zapasy w rzeczy wręcz mi niezbędne... Mam na myśli, oczywiście, kolejną porcję chwostów! Tym razem zawędrowałam w tej sprawie do Manzuko.com. Dawno mnie tam nie było, przejrzałam więc całe mnóstwo kategorii, w których znalazłam same skarby, wybrałam dla siebie (coś za duże) co nieco i prawie natychmiast przesyłka trafiła w moje ręce. Jest to kolejny sklep, który działa fenomenalnie i bardzo dba o zadowolenie klienta. Wszystko, co otrzymałam, jest naprawdę piękne i świetnej jakości, idealnie takie jak na zdjęciach (choć, jak zwykle, zaskoczyły mnie małe rozmiary koralików ceramicznych, ale to mój stały błąd). Polecam serdecznie ten sklep, ja nie mogłam z niego wyjść! :)

Tak prezentuje się wszystko, co znalazłam w przesyłce:
Uwaga! W dalszej części postu znajdziesz duuużo zdjęć!

niedziela, 19 marca 2017

Zakupowa niedziela - galart

Witaj serdecznie w tę słoneczną niedzielę!
W poprzedniej Zakupowej niedzieli wspomniałam, że mam lekkiego bzika na punkcie chwostów i chciałabym mieć je wszystkie. W związku z tym pragnieniem przeszukałam internet wzdłuż i wszerz, by znaleźć sklep z szeroką ofertą kolorystyczną tych zawieszek. Okazało się jednak, że nie jest to takie łatwe. W niektórych sklepach nie ma takich rzeczy w ogóle, w innych są, ale w wielkości i z materiału, który mnie nie interesuje, lub jest tylko kilka kolorów chwostów z rzemienia i to wszystko. Zajrzałam też na Allegro, choć jako miejsce do robienia zakupów bardzo mi ostatnio nie odpowiada - wprowadzą tam jeszcze trochę "genialnych ulepszeń", to już w ogóle nie da się z tej strony korzystać. Ale to właśnie tam znalazłam (w jednym sklepie! a nie w trzech, w którym każdy miał 3 sztuki na krzyż) chwosty z rzemienia w fajnych kolorach i ze srebrnymi (oraz złotymi) końcówkami.
Dziś więc zdjęcia ze sklepu Gal-art.pl, w którym zakupy robiłam już dwukrotnie (w sierpniu i we wrześniu 2014).

Całe zakupy prezentują się właśnie tak:

W dalszej części postu znajdziesz moje wrażenia dotyczące sklepu i zakupionych produktów!

niedziela, 12 marca 2017

Zakupowa niedziela - Pasart

Witaj w tę piękną zakupową niedzielę!

Pewnie nikogo nie zaskoczył fakt, że dziś, po raz kolejny, pojawią się zakupy prosto ze sklepu Pasart.pl. Znów okazało się, że właśnie tam znalazłam sporo z rzeczy, których potrzebuję, są mi totalnie niezbędne do tworzenia i w ogóle! A do tego zrobili akurat promocję -15% na cały asortyment oraz tańszą wysyłkę - dlaczego miałabym nie skorzystać? Wróciłam do tego sklepu już 7 raz - nie muszę więc chyba pisać o moich wrażeniach? :) Z tego, co otrzymałam w przesyłce jestem bardzo zadowolona - wszystko jest piękne i świetnej jakości. Troszkę zawiodłam się tylko na kolorze koralików powlekanych, ale sama zrobiłam zdjęcia, które nie oddają ich prawdziwego koloru, więc już nie marudzę - najwidoczniej taka ich uroda. 

Całe zakupy prezentują się o tak:
W dalszej części postu znajduje się więcej opisu i zdjęć!

niedziela, 26 lutego 2017

Zakupowa niedziela - pasart

Witajcie w kolejną, ostatnią w lutym i coraz bliższą wiosny, niedzielę!
Tak jak wspominałam w poprzednim tygodniu, mam dla Was zdjęcia kolejnej porcji zakupów prosto z Pasart.pl. Ponownie załapałam się na jakąś promocję, tym razem postanowiłam wykorzystać ją na kupienie idealnych niebieskich szklanych kuleczek. Szukam od jakiegoś czasu odpowiedniego odcienia - cały czas bez skutku. Co prawda i tym razem nie wypatrzyłam pięknego kobaltu, o jaki mi chodziło, skusiłam się jednak na wspaniałe błękity i turkusy. Do tego garść moich ulubionych ostatnio Fire Polish, SuperDuo i znajdki z wyprzedaży. Całe mnóstwo śliczności!
Tak prezentują się całe zakupy:
Więcej zdjęć - jak zwykle w dalszej części postu!

niedziela, 19 lutego 2017

Zakupowa niedziela - pasart

Moje Drogie Czytelniczki!
Witajcie po raz pierwszy w 2017 roku! Wiem że znowu minęło dużo czasu od poprzedniego wpisu, ale złośliwość świata jest przeogromna. W czasie, gdy chciałam napisać Wam to wszystko, co mam do napisania, na cały miesiąc straciłam internet w mieszkaniu. Teraz jestem w moim domu rodzinnym na "weekend w środku tygodnia", więc szybciutko do Was piszę!
Mam do zaprezentowania zakupy jeszcze z zeszłego roku - będą to aż dwa posty prosto ze sklepu Pasart.pl. Dziś ta wcześniejsza dostawa. Jeśli chodzi o wrażenia dotyczące procesu zakupów, czasu oczekiwania na paczkę i ogólnej oceny paczki, to, jak zazwyczaj, jestem bardzo zadowolona. Przesyłka dotarła do mnie ekspresowo. towar jest wysokiej jakości, cała transakcja przebiegła na 5!
Zakupy, które dziś zobaczycie zostały dokonane ponownie "z winy" Pasartu. Sklep bardzo często robi różnego rodzaju promocje, za każdym razem obniżka zachęci mnie do przejrzenia kilku kategorii i zawsze znajdę coś dla siebie. Tym razem załapałam się na 15% obniżkę cen całego asortymentu. Postanowiłam wykorzystać tę okazję i uzupełniłam braki w metalowych przydasiach. Nakupiłam mnóstwo końcówek do wklejania (z myślą o bransoletkach z siatki) oraz końcówek zaciskanych - krokodylków, do tego trochę karabińczyków, ozdóbek i, żeby nie było zbyt monotonnie, troszkę koralików Fire Polish (zaplątał się nawet kawałeczek rzemienia! ;)).
Tak oto prezentują się całe zakupy od Pasart.pl:
W dalszej części postu znajdziecie trochę więcej szczegółów! :)

niedziela, 23 października 2016

Zakupowa niedziela - pasart

Dzień dobry...!
Przed nami kolejna piękna niedziela. Dlatego przychodzę do Was z kolejnymi zakupami - po raz kolejny w ostatnim czasie prosto z Pasart.pl.

Zdecydowałam się na ofertę tego sklepu, ponieważ to właśnie tam znalazłam szklane kulki w kolorach, których potrzebuję. Do tego skusiłam się na przepięknie błyszczące drobinki z żywicy, zapas siatki jubilerskiej w szarym kolorze, sznurek woskowany (niestety tu zwiodło mnie zdjęcie - wyglądało na to, że ma zupełnie inny kolor, bardziej khaki/zgniłej zieleni), przekładki z cyrkoniami oraz malutkie dwukolorowe szklane kryształki Fire Polish. W związku z tym, że były to kolejne zakupy w bardzo krótkim czasie, starałam się ograniczyć je do niezbędnego minimum, takiego "te rzeczy muszę mieć" i wygląda na to, że wyszłam z tej opresji obronną ręką. Jak zwykle Pasart spisał się na medal - przesyłka trafiła do mnie bardzo szybko, wszystkie koraliki i półfabrykaty są doskonałej jakości (część z nich już zdążyłam wykorzystać), więc na pewno tam wrócę, a Wam polecam zajrzenie do sklepu! :)

Tak prezentują się całe zakupy z Pasart.pl:

W dalszej części postu znajdziecie więcej zdjęć!

niedziela, 16 października 2016

Zakupowa niedziela - Kadoro

Witajcie serdecznie!
Dziś przed Wami kolejna zakupowa niedziela - tym razem prosto ze sklepu Kadoro.
Podczas poszukiwania elementów niezbędnych do realizacji konkretnych zamówień, trafiłam na stronę sklepu Kadoro. Dawno tam nie zaglądałam, a wiedziałam, że mają specyficzną i niepowtarzalną ofertę. Z potrzebnych mi elementów znalazłam tylko sznurek, ale wpadły mi też w oko koraliki marki Preciosa, szczególnie dwudziurkowe Candy. Zrobiły to tak mocno, że nie mogłam obok nich przejść obojętnie i przez 2 dni nie mogłam przestać o nich myśleć. Decyzji, które jedne jedyne podobają mi się najbardziej, nie zdołałam podjąć, więc... wybrałam te koraliki w aż 3 kolorach! Wymyśliłam, w jaki sposób chciałabym je wykorzystać, jak i z czym to połączyć oraz co będzie mi potrzebne. W związku z tym wszystkim zakupy okazały się nie być takie małe, bo potrzebowałam 3 komplety koralików do wymyślonych bransoletek oraz zdecydowałam się na jeszcze kilka drobiazgów. Sklep Kadoro oczywiście spisał się na medal - przesyłka dotarła do mnie błyskawicznie, a zamówione koraliki i półfabrykaty są świetnej jakości. Polecam ten sklep, jeśli szukacie markowych koralików (również Miyuki, Toho i inne) w wielu kształtach, wielkościach i kolorach - jest ich tam ogromny wybór!

Całe zakupy ze sklepu Kadoro prezentują się tak:

W dalszej części postu piszę co nieco więcej na temat każdej grupki zakupów!

niedziela, 9 października 2016

Zakupowa niedziela - forgetmenot

Dzień dobry niedzielnie!
Tak jak obiecałam tydzień temu - przed Wami kolejna porcja zdjęć nowości wśród moich przydasiów, czyli po prostu Zakupowa niedziela w pełnej krasie.

Tak naprawdę potrzebowałam tylko jednej rzeczy - charmsa w kształcie piłki do piłki nożnej. Okazuje się, że znalezienie takiej zawieszki wcale nie jest proste. Wszędzie misie, serduszka, kotki..., a żadnej piłki. W końcu udało mi się trafić na aż jedną(!) aukcję z takimi piłkami, u sprzedawcy forgetmenot. Jest to sklepik, w którym sprzedawane są tylko i wyłącznie charmsy w ogromnej ilości wzorów (w tej chwili jest ich dokładnie 1317!) oraz łańcuszki-bazy do bransoletek z charmsami właśnie. Do koszyka, poza oczywiście piłką, postanowiłam wrzucić jeszcze kilka zawieszek, coby nie przepłacać za wysyłkę. Niełatwo było przedrzeć się przez ponad 20 stron ofert, ale co nieco udało mi się wybrać.
Jakie są moje wrażenia? Jeśli ktoś potrzebuje rzadko spotykany wzór zawieszki - polecam forgetmenot! W sklepiku można znaleźć naprawdę niekonwencjonalne wzory (owszem, nie znam oferty wszystkich sklepów z półfabrykatami, ale chociażby różnego rodzaju sportowe zawieszki w takiej ilości widziałam tylko tam!), do tego jest ich mnóstwo, każdy znajdzie coś dla siebie. Są one świetnej jakości, z porządnego metalu i bardzo dokładnie wykonane (starałam się, by było to widać na zdjęciach). Przesyłka dotarła bardzo szybko i od razu po otwarciu cieszyła moje oczy. To co, przechodzimy do fotek? :)

Tak prezentują się wszystkie zawieszki prosto z forgetmenot:

W dalszej części postu są one opisane i skomentowane! :)

niedziela, 2 października 2016

Zakupowa niedziela - 925.pl

Witajcie w tę piękną, pierwszą w październiku, niedzielę!
Mam materiały na kilka zakupowych postów - zaszalałam trochę ostatnio, a chodziło tylko o kupienie elementów niezbędnych do zrealizowania dwóch bransoletkowych marzeń... Przed Wami więc co najmniej cztery zakupowe niedziele!

Dziś mam zdjęcia elementów srebrnych prosto ze sklepu 925.pl, który oferuje biżuterię oraz robione przez siebie półfabrykaty jubilerskie wykonane z metali szlachetnych - srebra i złota. Ania, koleżanka z pracy, wymarzyła sobie bransoletkę z czarnych kuleczek i z małym, srebrnym kotkiem. Wiecie jak trudno znaleźć odpowiedniego futrzaka? Ja też nie wiedziałam, że to taki problem! Zajrzałam do chyba wszystkich znanych mi sklepów z półfabrykatami i stwierdziłam, że w żadnym nie ma nic ciekawego i odpowiadającego Ani. Dopiero na przypadkowo znalezionej stronie sklepu 925.pl trafiłyśmy na kotka idealnego. By nie płacić za wysyłkę więcej niż za wybrany charms, przejrzałam wszystkie możliwe kategorie i wybrałam kilka srebrnych zawieszek, które mam nadzieję wykorzystać w nie aż tak dalekiej przyszłości. Paczuszka dotarła do mnie bardzo szybko, każdy element zapakowany był w osobny woreczek, sklep informował mnie również o każdym etapie przygotowywania i dostarczenia przesyłki. Charmsy są piękne i delikatne, ale oczywiście zderzyłam się z problemem wielkości elementów. Rzadko kupuję coś ze srebra i zabrakło mi "wyobraźni". Mimo iż czytałam dokładnie opis każdego charmsa, to nie pomyślałam, że gdy płacę ok. 4 zł za sztukę, to będą one aż tak maleńkie! Są pięknie, misternie i dokładnie wykonane (spójrzcie tylko na tę ważkę!), ale tak strasznie malutkie...! W związku z tym projekt bransoletki dla Ani stanął chwilowo pod znakiem zapytania - wybrane koraliki sprawiłyby, że charms zniknąłby pod ich ciężarem. Po raz kolejny wyciągam tę samą lekcję - warto zastanowić się nad wymiarami wybranych elementów i np. wyrysować je na kartce, by nie zdziwić się podczas otwierania koperty, że prawie nic w niej nie ma. Niemniej - jeśli ktoś szuka różnego rodzaju elementów ze srebra lub złota, to serdecznie polecam sklep 925.pl - elementy stamtąd są wspaniale wykonane i jestem przekonana, że odpowiednio użyte i wyeksponowane będą wyglądać rewelacyjnie i upiększą każdą bransoletkę, kolczyki czy naszyjnik. Ja swoich zakupów ani trochę nie żałuję, ale pewnie będę musiała trochę bardziej pogłówkować nad najlepszym wykorzystaniem tych charmsów. 

Tak prezentują się całe zakupy ze sklepu 925.pl (wszystkie elementy wykonane są z jasnego srebra próby 925, niestety mój aparat nie poradził sobie ze zrobieniem odpowiednich zdjęć): 

Jeszcze kilka słów ode mnie na temat charmsów znajdziecie w dalszej części postu!

niedziela, 28 sierpnia 2016

Zakupowa niedziela - pasart ponownie

Witajcie w ponownie pasartowej zakupowej niedzieli!

Po kilkunastu dniach od poprzedniego zamówienia (z poprzedniej zakupowej niedzieli) dokonałam kolejnych, mniejszych tym razem, zakupów - wybrałam jeszcze kilka kolorów koralików drobnych oraz nowość w sklepie - koraliki Milly. Zależało mi głównie na szarych i czerwonych kuleczkach, które mają matowe wykończenie - zostałam poproszona o bransoletkę w takich kolorach, skusiłam się również na małe czarne szklane kryształki.
Niestety, gdy odebrałam to zamówienie, okazało się, że drugi raz z rzędu czegoś w paczuszce brakuje. Poprzednio brakowało paczki złotych końcówek do wklejania, tym razem - ciemnozielonych koralików drobnych. Wcześniej to zignorowałam, ale tym razem wysłałam do sklepu wiadomość z dokładnym opisem sytuacji. Pasart zareagował wzorowo - sklep natychmiast przeprosił, obiecał dosłanie brakujących elementów z obydwu przesyłek oraz dołączenie prezentu na przeprosiny. Już po kilku dniach miałam wszystko w swoich rękach - na końcu postu dołączam zdjęcia braków oraz gratisu. Teraz już zapraszam do zdjęć!

Tak prezentują się całe zakupy z aktualnego zamówienia:

niedziela, 21 sierpnia 2016

Zakupowa niedziela - pasart

Witajcie w pierwszej od dawna zakupowej niedzieli!

Poprzednia zakupowa niedziela pojawiła się na blogu pod koniec zimy, teraz mamy końcówkę wakacji. Czas leci jak szalony, aż nie mogę w to tempo uwierzyć. Już jutro zaczynam wakacyjny urlop - jak zwykle mam na ten czas ogrom planów - oby udało mi się zrealizować choć ich część.

Dzisiejszy post będzie pierwszą częścią zakupów dokonanych dwukrotnie w krótkim czasie w sklepie Pasart.pl - nie chciałam, by wyszedł za długi, dlatego go podzieliłam. Zapisanie się do newslettera sklepu jest co najmniej niebezpieczne! Pasart bardzo często organizuje promocje i obniżki, a do tego mają dużo ciekawych i kuszących dostaw, którym nie mogę się oprzeć. W przypadku tych pierwszych, dzisiaj pokazywanych, zakupów ponownie załapałam się na noc zakupów i rabat, nawybierałam więc sporo elementów metalowych i ozdób. Skusiłam się też na kilka kolorów i rodzajów koralików drobnych oraz siatek nylonowych - mam bardzo poważne (choć długofalowe...) plany wykonania bransoletek z siatki, a cały czas brakowało mi wypełnienia.

Tak prezentują się całe zakupy z tego zamówienia:

niedziela, 13 marca 2016

Zakupowa niedziela - Koralianki

Witajcie w tę przedostatnią niedzielę zimy!

Dziś mam dla Was zdjęcia mini-zakupów z jednego ze stacjonarnych, poznańskich sklepów - Koralianki. Na cito potrzebowałam łapaczek w kolorze złotym - okazało się bowiem, że bransoletka stworzona, a ja nie mam czym jej zakończyć. Byłam akurat w centrum, więc wstąpiłam do najbliższego sklepu, w którym wiedziałam, że znajdę to, czego potrzebuję. Wchodząc postanowiłam, że kupię absolutne minimum, tylko te łapaczki i ewentualnie nakładki w kolorze złotym, bez szperania w przegródkach z przydasiami. Obkupiłam się przecież ostatnio tak bardzo, że nie mieszczę się w pudełeczka (choć, oczywiście, zawsze znajdzie się coś nad czym westchnę "chciałabym, przydałoby mi się to..."). Plan (prawie) zrealizowałam - chwyciłam tylko dosłownie kilka sztuk elementów w kolorze starego złota, których na liście zakupów nie było... ;)

Całość ogromnych zakupów prezentuje się tak:

niedziela, 21 lutego 2016

Zakupowa niedziela - pasart

Witajcie w pierwszej w tym roku Zakupowej niedzieli!

Tym razem przygotowałam dla Was zdjęcia zakupów dokonanych w jednym z większych i bardziej popularnych sklepów on-line z artykułami do robienia biżuterii - Pasart. O dziwo, nigdy wcześniej nie robiłam tam zakupów i nie byłam zaznajomiona z asortymentem. Co najśmieszniejsze - jest to kolejny sklep z Poznania! :)
Pod koniec zeszłego roku, gdy zaczął uwierać mnie zastój w robótkach i gdy palce zaczęły świerzbić ("no chodź, zróbmy coś ładnego!"), zaczęłam krążyć po stronach z koralikami szukając pomysłów i inspiracji. Jakoś tak się stało, że zajrzałam na stronę Pasart.pl i tam zostałam najdłużej. Przejrzałam całą ofertę wzdłuż i wszerz, a do koszyka wrzuciłam tyle pięknych koralików i wspaniałych półfabrykatów, że po spojrzeniu na sumę końcową zakręciło mi się w głowie! Z finalizacją jakichkolwiek zakupów postanowiłam więc poczekać do noworocznych promocji - które ostatecznie przegapiłam i razem pełnym koszem wypatrywałam jakiejś przeceny. Sklep (przeczuwając zapotrzebowanie? :)) zorganizował w pewien styczniowy weekend nocne zakupy - załapałam się na 20% rabat na wszystko. Wtedy podjęłam ostateczne decyzje i tym samym dokonałam największych zakupów biżuteryjnych w jednym sklepie za jednym zamachem. 

Tak prezentują się pogrupowane zakupy z Pasart.pl: