Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cloisonne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cloisonne. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lutego 2015

Wiosenna bransoletka

Dzień dobry bardzo!
Dzisiejszy post o mały włos by nie powstał - nowy aparat nie do końca chce ze mną współpracować i zdjęcia tej bransoletki i innych biżutków robione były chyba 4 razy. Nie jestem przekonana, czy na pewno nie będę robić ich jeszcze raz... Niemniej - mam dziś dla Was coś nowego!

Co prawda akurat wczoraj spadł śnieg - pierwszy tej zimy, który utrzymał się trochę dłużej, niż pół godziny. Mimo to cały czas będziemy przywoływać wiosnę za pomocą zieleni i żółci.

Wiosenna bransoletka

Bransoletka jest dostępna!

piątek, 9 maja 2014

Złota bransoletka z cloisonne

Dziś przed Wami trzeci i ostatni post z tygodniowego eleganckiego cyklu.

Uwielbiam znajdować zastosowanie dla zapomnianych koralików. Siedzą sobie takie cichutko w jakiejś przegródce, omijam je wielokrotnie wzrokiem nie mając na nie pomysłu, nierzadko biorę je do ręki, ale nie mają pary i z bólem serca odkładam je z powrotem. Dlatego gdy wpadam na pomysł wykorzystania ich, jest to dla mnie radość - dziwne, ale dokładnie tak jest. :) Jeszcze większą radość odczuwam, gdy wymyślę, co zrobić z całą przegródką takich sierotek. Oznacza to całą wolną przegródkę do wykorzystania na inne koraliki!
Po zrobienia tej bransoletki z poniedziałkowego posta został mi jeden jedyny, ostatni koralik cloisonne. Marnotrawstwem byłoby zostawianie go w przegródce samego, dlatego tak długo myślałam, co z niego zrobić, aż wymyśliłam, że możne powstać bransoletka bardzo podobna do tej czerwonej. Dam sobie spokój z dalszą pisaniną - obejrzyjcie zdjęcia! :)

Złota bransoletka z cloisonne

Bransoletka jest dostępna!

poniedziałek, 5 maja 2014

Ognista bransoletka z cloisonne

Gdy wpadam w ciąg tworzenia, często dziełem przypadku jest to, co dokładnie powstanie. Zazwyczaj biorę do ręki jeden z kupionych dawno, dawno temu koralików i dopiero wtedy zaczynam szukać dla niego zastosowania. Jeśli nie mam drugiego do pary, to przeznaczeniem koralika staje się bransoletka lub naszyjnik. Po kilkunastu rewolucjach w pudełkach z koralikami, część niesparowanych paciorków mam podzieloną na przegródki kolorystyczne - ułatwia to zrobienie zestawu czy kompozycji (dzięki temu powstał m.in. ten naszyjnik :)). Dlaczego o tym piszę? By wyjaśnić, że stworzenie zestawu biżuterii jest dla mnie nie lada wyzwaniem.

Podczas jednego z ostatnich ciągów biżuteryjnych powstała cała mała sterta tworków. Podczas planowania zdjęć zauważyłam, że 2 bransoletki i jedna para kolczyków wyglądają całkiem elegancko. Stąd zrodził się pomysł na umieszczenie ich na blogu w jednym tygodniu. Były już długaśne cykle bransoletkowe i kolczykowe, a teraz, po tym długaśnym wstępie, rozpoczynamy elegancki tydzień! :)

Ognista bransoletka z cloisonne

Bransoletka jest dostępna!

piątek, 21 lutego 2014

Kolczyki Green Queen

Są kwiatki, jest zielony, pomarańczowy, odrobina różu i czerwieni... Prawie koniec lutego to idealny moment, by rozpocząć przywoływanie Pani Wiosny! :)

Kolczyki Green Queen
Kolczyki są dostępne :)

środa, 5 lutego 2014

Kolczyki Black elegance

Kolejna skromniutka para kolczyków powstała z pastylek cloisonne i uroczych, różowych kuleczek kwarcu. Wyszło całkiem elegancko i wygląda na to, że nie potrzeba tym kolczykom nic więcej.

Kolczyki Black elegance

Kolczyki są dostępne! :)

niedziela, 4 marca 2012

Wiosenne cloisonne

 Słońce coraz częściej świeci wprost w moje okno, kusi, by wyjść na dwór i cieszyć się nadchodzącą powoli wiosną.
Dlaczego więc nie zacząć od wiosennej biżuterii...? :)
Kolczyki z kwiatkiem cloisonne!
Cena kolczyków: sprzedane
 
*~~~~~~~~~~~~*

Ogłoszenia drobne:
Przypominam o trwającym Candy!
Zapraszam na wczoraj rozpoczętą Wiosenną Wyprzedaż!
(ceny niższe o 25, 30 i 33,33%!)
Dodałam też 2 nowe zdjęcia czarno-białej bransoletki z crackle - zapraszam do oglądania!
Może ktoś się na nią skusi...? :)

niedziela, 19 lutego 2012

Kolczyki z zielonym cloisonne

Co jakiś czas zaglądam do mojego pudełka różności i wyciągam bardzo dawno zrobione kolczyki, które teraz nie przechodzą moich testów jakości. Rozbrajam takie kolczyki, przerabiam, wykorzystuję ich elementy w innych pomysłach lub poprawiam to, co można, by było lepiej, ładniej, ciekawiej.

Bardzo dawno temu, jeszcze w liceum, kupiłam kolczyki z Avonu. Kolczyki te zainspirowały mnie do stworzenia czegoś na ich kształt.
Wyszło zupełnie inaczej...
Cóż, efekt nie był zadowalający w jakimkolwiek stopniu.

Długo te kolczyki czekały na swój moment.
I doczekały się!

Wykorzystałam bazy, koraliki cloisonne i pomysł z łańcuszkiem.
Powstało coś, co miało powstać od razu wtedy, te kilka lat temu. Nareszcie! :)

Cena kolczyków:  sprzedane
Długość całkowita: 8cm

poniedziałek, 7 listopada 2011

Delikatnienie

 Leciutkie, brzoskwiniowo - pudrowe, delikatne.
Koraliki z kwiatuszkiem - w sam raz na przełamanie jesiennej szarugi :)

 Delikatne kolczyki
Dostępne!

wtorek, 12 lipca 2011

Zielone cloisonne dla ^felice

Przedstawiam dziś ostatnią parę kolczyków wykonanych dla ^felice!