poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Bransoletka szaro-czerwona z zawieszkami

Witajcie poniedziałkowo!

We wczorajszej zakupowej niedzieli wspomniałam, że z szarych i czerwonych koralików Milly już powstała bransoletka. Nie chcąc zanudzić Was starociami i być choć troszkę na bieżąco (bransoletka dopiero co powstałą!) spieszę, by ją Wam pokazać!

Tak prezentuje się gotowa szaro-czerwona bransoletka, a w dalszej części posta znajdziecie dokładną historię jej powstania.

Na zamówienie mogę wykonać podobną bransoletkę.

niedziela, 28 sierpnia 2016

Zakupowa niedziela - pasart ponownie

Witajcie w ponownie pasartowej zakupowej niedzieli!

Po kilkunastu dniach od poprzedniego zamówienia (z poprzedniej zakupowej niedzieli) dokonałam kolejnych, mniejszych tym razem, zakupów - wybrałam jeszcze kilka kolorów koralików drobnych oraz nowość w sklepie - koraliki Milly. Zależało mi głównie na szarych i czerwonych kuleczkach, które mają matowe wykończenie - zostałam poproszona o bransoletkę w takich kolorach, skusiłam się również na małe czarne szklane kryształki.
Niestety, gdy odebrałam to zamówienie, okazało się, że drugi raz z rzędu czegoś w paczuszce brakuje. Poprzednio brakowało paczki złotych końcówek do wklejania, tym razem - ciemnozielonych koralików drobnych. Wcześniej to zignorowałam, ale tym razem wysłałam do sklepu wiadomość z dokładnym opisem sytuacji. Pasart zareagował wzorowo - sklep natychmiast przeprosił, obiecał dosłanie brakujących elementów z obydwu przesyłek oraz dołączenie prezentu na przeprosiny. Już po kilku dniach miałam wszystko w swoich rękach - na końcu postu dołączam zdjęcia braków oraz gratisu. Teraz już zapraszam do zdjęć!

Tak prezentują się całe zakupy z aktualnego zamówienia:

piątek, 26 sierpnia 2016

Zawieszka marynarska

Witajcie ponownie!
Bardzo cieszy mnie Wasz pozytywny odzew na mój powrót do blogowego świata. Zarówno na blogu, jak i na FB dajecie znać, że podoba się Wam to, co pokazuję - jest to ogromną motywacją do dalszego pisania. Dziękuję za to przeogromnie!

Dziś mam dla Was prościutką, wakacyjną, ponownie marynarską (choć, przez dodatki i kolorystykę, może jednak amerykańską? - takie mam skojarzenie, gdy patrzę na te gwiazdki i koraliki) zawieszkę do naszyjnika. Powstała tak trochę przypadkiem - jak wszystko w moim przypadku, bo tak naprawdę rzadko tworzę coś z gotowym pomysłem w głowie.

Zawieszka marynarska

Zawieszka jest dostępna!

środa, 24 sierpnia 2016

Bransoletka Green Life

Dzień dobry po raz kolejny!

Dziś mam dla Was bardzo energetyczną i, na przekór zbliżającej się porze roku, bardzo wiosenną. Kolorystyka oraz dołączona zawieszka przywodzą na myśl budzące się na nowo życie, początek radosnych, pełnych zieleni dni, pozimowe odprężenie... Czas, który lubię najbardziej.

Bransoletka Green Life

Na zamówienie mogę wykonać podobną!

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Niebieska zawieszka

Witajcie poniedziałkowo!

Ależ się rozpędziłam z pisaniem! To już 3 post w ciągu niecałego tygodnia, a mam ich w zanadrzu jeszcze kilka! 

Dziś przychodzę do Was z zawieszką, która miała być częścią pary kolczyków. Już tłumaczę, co mam na myśli. Gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie znalazłam ten tutorial na kolczyki składające się z różnego rodzaju koralików. Zakochałam się w nich i postanowiłam teraz, zaraz, natychmiast stworzyć na podstawie kursu swoją wersję. Przeszukałam wszystkie swoje pudełka, znalazłam odpowiedniego rodzaju oraz pasujące do siebie koraliki mniejsze i większe (kompletnie inne od tych pokazanych w kursie), sprawdziłam nawet, czy posiadam odpowiednią ilość równej wielkości koralików drobnych (jest to istotne, by kolczyki były równe i ładnie wyglądały). Ochoczo przystąpiłam do pracy, ale... okazało się, że nie posiadam żadnej porządnej nici, a żyłka, której użyłam, nie układa się odpowiednio i, co widać na zdjęciach, w efekcie kolczyk nie jest płaski, tylko radośnie faluje. Niestety, ale ostudziło to cały mój zapał i powstała tylko ta jedna sztuka. Mimo wszystko postanowiłam nie rozkładać jej na czynniki pierwsze. Została ze mną jako zawieszka i wspomnienie, że próbowałam i może warto byłoby kiedyś dokończyć dzieła. Wzór i kształt kolczyków/zawieszki bardzo mi się podoba i nawet jeśli nie dorobię drugiej sztuki do tego kompletu, to kiedyś na pewno jeszcze raz zasiądę nad tym tutorialem i coś stworzę. Obiecuję!

Niebieska zawieszka wykonana wg tutorialu Kreatywne Obsesje
Kiedyś zrobię z tego kolczyki lub skorzystam z tego wzoru, by stworzyć lepszą i ładniejszą kompletną parę!

niedziela, 21 sierpnia 2016

Zakupowa niedziela - pasart

Witajcie w pierwszej od dawna zakupowej niedzieli!

Poprzednia zakupowa niedziela pojawiła się na blogu pod koniec zimy, teraz mamy końcówkę wakacji. Czas leci jak szalony, aż nie mogę w to tempo uwierzyć. Już jutro zaczynam wakacyjny urlop - jak zwykle mam na ten czas ogrom planów - oby udało mi się zrealizować choć ich część.

Dzisiejszy post będzie pierwszą częścią zakupów dokonanych dwukrotnie w krótkim czasie w sklepie Pasart.pl - nie chciałam, by wyszedł za długi, dlatego go podzieliłam. Zapisanie się do newslettera sklepu jest co najmniej niebezpieczne! Pasart bardzo często organizuje promocje i obniżki, a do tego mają dużo ciekawych i kuszących dostaw, którym nie mogę się oprzeć. W przypadku tych pierwszych, dzisiaj pokazywanych, zakupów ponownie załapałam się na noc zakupów i rabat, nawybierałam więc sporo elementów metalowych i ozdób. Skusiłam się też na kilka kolorów i rodzajów koralików drobnych oraz siatek nylonowych - mam bardzo poważne (choć długofalowe...) plany wykonania bransoletek z siatki, a cały czas brakowało mi wypełnienia.

Tak prezentują się całe zakupy z tego zamówienia:

czwartek, 18 sierpnia 2016

Bransoletki Nawodne

Witajcie czwartkowo!
Na fanpage'u bloga wspomniałam kilka dni temu, że bardzo chciałabym wrócić do regularnego blogowania i pokazywania Wam moich rękotworów. Dziś staram się zrealizować tę obietnicę. Nie jest to żadna nowość (na FB wrzuciłam fotkę takich nowiutkich nowości), ale na dobry początek muszę "pozbyć się" pozostałości sprzed, bodajże, roku, by móc ruszyć dalej.

Dziś mam dla Was dwie, pasujące do siebie bransoletki na gumce wykonane z koralików crackle - obydwie utrzymane w stylistyce i kolorystyce wodnej. Nie są one pod ani nad, tylko właśnie nawodne - tak jak na wodzie pływa żaglówka będąca zawieszką. :)

Bransoletki Nawodne

Na zamówienie mogę wykonać podobny komplet. :)

niedziela, 13 marca 2016

Zakupowa niedziela - Koralianki

Witajcie w tę przedostatnią niedzielę zimy!

Dziś mam dla Was zdjęcia mini-zakupów z jednego ze stacjonarnych, poznańskich sklepów - Koralianki. Na cito potrzebowałam łapaczek w kolorze złotym - okazało się bowiem, że bransoletka stworzona, a ja nie mam czym jej zakończyć. Byłam akurat w centrum, więc wstąpiłam do najbliższego sklepu, w którym wiedziałam, że znajdę to, czego potrzebuję. Wchodząc postanowiłam, że kupię absolutne minimum, tylko te łapaczki i ewentualnie nakładki w kolorze złotym, bez szperania w przegródkach z przydasiami. Obkupiłam się przecież ostatnio tak bardzo, że nie mieszczę się w pudełeczka (choć, oczywiście, zawsze znajdzie się coś nad czym westchnę "chciałabym, przydałoby mi się to..."). Plan (prawie) zrealizowałam - chwyciłam tylko dosłownie kilka sztuk elementów w kolorze starego złota, których na liście zakupów nie było... ;)

Całość ogromnych zakupów prezentuje się tak:

niedziela, 21 lutego 2016

Zakupowa niedziela - pasart

Witajcie w pierwszej w tym roku Zakupowej niedzieli!

Tym razem przygotowałam dla Was zdjęcia zakupów dokonanych w jednym z większych i bardziej popularnych sklepów on-line z artykułami do robienia biżuterii - Pasart. O dziwo, nigdy wcześniej nie robiłam tam zakupów i nie byłam zaznajomiona z asortymentem. Co najśmieszniejsze - jest to kolejny sklep z Poznania! :)
Pod koniec zeszłego roku, gdy zaczął uwierać mnie zastój w robótkach i gdy palce zaczęły świerzbić ("no chodź, zróbmy coś ładnego!"), zaczęłam krążyć po stronach z koralikami szukając pomysłów i inspiracji. Jakoś tak się stało, że zajrzałam na stronę Pasart.pl i tam zostałam najdłużej. Przejrzałam całą ofertę wzdłuż i wszerz, a do koszyka wrzuciłam tyle pięknych koralików i wspaniałych półfabrykatów, że po spojrzeniu na sumę końcową zakręciło mi się w głowie! Z finalizacją jakichkolwiek zakupów postanowiłam więc poczekać do noworocznych promocji - które ostatecznie przegapiłam i razem pełnym koszem wypatrywałam jakiejś przeceny. Sklep (przeczuwając zapotrzebowanie? :)) zorganizował w pewien styczniowy weekend nocne zakupy - załapałam się na 20% rabat na wszystko. Wtedy podjęłam ostateczne decyzje i tym samym dokonałam największych zakupów biżuteryjnych w jednym sklepie za jednym zamachem. 

Tak prezentują się pogrupowane zakupy z Pasart.pl:

czwartek, 7 stycznia 2016

Jestem z powrotem!

Moje Drogie, moi Drodzy!
Jestem, żyję, wracam! Nie mogę uwierzyć, ile czasu minęło od ostatniego postu. Nie wiem, jak Was przepraszać. Przez ostatnie 5 miesięcy nic nie działo się ani na fanpage'u, ani na blogu, ani w mojej "pracowni". Niestety, przez cały ten czas nie powstało nic, zupełnie nic. Nie mam pojęcia, dlaczego stan rzeczy prezentuje się tak fatalnie. Jakoś tak nie było pomysłów, weny, miejsca, czasu... Ciągle coś powodowało, że wyciągnięcie koralików, sznurków i półfabrykatów odkładałam na później. Wszystkim, którzy w czasie mojej nieobecności zaglądali na bloga, bardzo dziękuję, że cały czas jesteście ze mną i, mam nadzieję, czekacie na nowości. To jest bardzo motywujące!
Na razie mam dla Was tylko dwa grupowe zdjęcia biżuterii, której do tej pory jeszcze nie zaprezentowałam. Przypadkiem udało mi się zebrać kilka rzeczy w stylu marynarskim i trochę różnokolorowych bransoletek na gumce, których mam zamiar stworzyć jeszcze trochę. Wszystko w najbliższym czasie pokażę dokładnie na blogu!
Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie, przesyłam najlepsze życzenia z okazji nowego roku - niech będzie pomyślny, pełen radości, kreatywności, czasu na to, co każdy z nas lubi najbardziej, oraz wszelkiego rodzaju miłości.

Do napisania wkrótce!