piątek, 21 października 2016

Na nowo - Czerwona bransoletka modułowa

Witajcie piątkowo!
Ohoho, widzę, że to już prawie 2 lata, odkąd na blogu nie było żadnej biżuteryjnej metamorfozy, czyli postu z serii Na nowo. Czas najwyższy trochę tę sekcję rozbudzić, bo trochę się w tej materii dzieje. Kilka ze starych tworów wróciło "na warsztat" i mam zamiar je ulepszyć, pozmieniać. Są to i bardzo, bardzo, bardzo stare kolczyki, jak i trochę młodsze bransoletki. Siedzi we mnie myśl, że nie zrobiłam tego przeglądu dostatecznie porządnie, więc być może kolejne starsze biżutki wpadną w moje łapki i będą poprawiane.

Dziś przed Wami bransoletka, której pewnie na pierwszy rzut oka nie poznacie. Tak dawno temu ją zrobiłam i teraz wygląda tak bardzo inaczej niż pierwowzór...!
czerwoną bransoletkę modułową stworzyłam prawie 2,5 roku temu. Miała być prosta, nieskomplikowana, w mocnym kolorze. Wszystko niby się zgadzało, ale już chwilę po jej zrobieniu przestała mi się podobać. W końcu podjęłam tę męską decyzję, by ją poprawić. Zachowałam bazę (rzemień pleciony), użyłam tego samego łososiowego sznurka nylonowego do wyplecenia makramy, dołożyłam: jeden koralik modułowy (ten centralny), metalowe przekładki i miękki pleciony sznurek, zastosowałam też inne zakończenie - użyłam tzw. krokodylków. Wg mnie jest teraz o wiele ładniej, porządniej, ciekawiej. 

Czerwona bransoletka modułowo-makramowa

Bransoletka jest dostępna!

Koraliki modułowe czerwono-białe, każdy z inny wzór
Miękki sznurek pleciony w kolorze czerwonym
Łososiowy sznurek nylonowy
Rzemień pleciony czerwony
Przekładki i pozostałe elementy metalowe w kolorze srebrnym
Jak Wam się podoba ta metamorfoza? Warto było? Jeszcze jedną bransoletkę poprawiłam w podobny sposób - czy to dobry pomysł?
Życzę Wam udanego weekendu i jak zwykle - do napisania niedługo! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza